Paragraffo numerro twentiejt

Sprawa Moonopola i jego rozważania na temat jego awatara na modnym blogu (serwisie?) oraz wczorajsza moja wymiana zdań z Bardzo Ważną Osobą, na temat regulacji stosowanych w identyfikacjach firm, natchnęły mnie, by wreszcie napisać o tym fragmencie regulaminu pewnego serwisu społecznościowego.

 

Chodzi ten „paragraf”, a cudzysłów jest tu bardziej niż na miejscu, więc chodzi ten numero twentiejt za mną od lat wielu, a spokoju nie daje:

Zabrania się zamieszczania zdjęć innych osób, a także wszelkiego rodzaju tworów graficznych. Zezwala się, ze względu na cechy formatu cyfrowego, na retusz fotografii, pod warunkiem, że będzie on polegał na zastosowaniu korekty globalnej, która polepsza jakość (np. nasycenie, kontrast). Nie zezwala się natomiast na stosowanie zabiegów selektywnych w celu dodawania lub odejmowania elementów, łączenia kilku fotografii, lub zmiany jej oryginalnej kompozycji. Zabronione jest również zamieszczanie zdjęć o zabarwieniu pornograficznym lub nielicujących z profesjonalnym charakterem [tu nazwa firmy].

 

Czytajmy dalej