Karta płatnicza a sprawa polska (w Amazonie)

Jakiś czas temu, przez niekorzystne przetasowania bankowe (jeden nierządny bank zjadł nasz bardzo dobry bank), stanęliśmy przed problemem zmiany konta i wymiany kart, a co za tym idzie, stanęliśmy także przed problemem nieobsługiwania karty bankowej przez system sprzedaży Amazona, gdyż sklep ten nie przyjmuje wielu kart wydawanych w Polsce.

 

Dziś postanowiliśmy podzielić się z tobą praktycznymi radami, które wtedy zebraliśmy, a które pozwolą ci na poradzenie sobie z tym problemem :

  • Amazon nie obsługuje kart Maestro, jest to dokładnie opisane na tej stronie Amazonu, na której przypina się kartę.
  • Karta do Amazonu musi być wydana przez bank, który akceptuje zakup w internecie bez podawania kodu CVV (to te 3 cyferki wybite z tyłu karty na jej pasku podpisu).
  • W praktyce, karty obsługiwane przez Amazon to wszystkie kredytówki  i część debetówek embossowanych. Uwaga, nadal musi być spełniony poprzedni warunek, więc samo embossowanie karty jeszcze nie jest potwierdzeniem jej współdziałania z systemem Amazona.
  • Lepsze są Visy niż Mastery, to ogólna zasada, usłyszysz ją na czacie Amazona.
  • Przed wydaniem karty musisz upewnić się w rozmowie z przedstawicielem banku, czy karta wybranego banku służy do zakupów w internecie za granicą. Spotkaliśmy się bowiem z takim bankiem, który nie informował w swoich materiałach, że autoryzuje transakcje tylko w internetowych sklepach… w Polsce (mieszkamy w Polsce, to się nie dziwmy, ale owszem, jest to dziwne, mamy, zdaje się, XXI wiek i jesteśmy w Unii).
  • Jeśli chcesz się przekonać, czy dana karta działa w systemie Amazonu, należy ją podpiąć do systemu sklepu i na czacie poprosić o próbną autoryzację (to taka, która jest wykonywana przy okazji zakupów dla potwierdzenia istnienia konta poprzez obciążenie karty „jedną złotówką” [piszemy złotówką, ale należy przez to rozumieć jednego dolara, funta lub euro, obciążenie to zależy od waluty sklepu], która jest potem zwracana, jeśli karta istnieje i są na niej środki). W ten sposób od ręki będziesz wiedzieć czy karta współpracuje z systemem.
    Tu uwaga praktyczna: czasem pierwsza autoryzacja nowej karty nie przechodzi, warto wówczas poprosić o wykonanie następnej. Będzie też lepiej, jeśli internetowa transakcja nie będzie pierwszą transakcją w ogóle takiej karty.

 

Przy okazji jeszcze jedna kwestia, bo widzimy, że pytania o to powtarzają się na forach dotyczących zakupów na Amazonie, szczególnie zakupów Kindle (tak między bogiem a prawdą, dlaczego nie pytasz u źródła, czyli w sklepie, a wierzysz ludziom na forach?).

 

Aktywna karta musi być obecna w systemie Amazonu dla przeprowadzenia procedury reklamacji i zwrotu. Przez cały okres gwarancji.
Takie zachowanie sklepu może rodzić spore problemy z obsługą twoich zakupów, np. jeśli zmienisz bank a potem spróbujesz skorzystać z gwarancji Amazonu.

To proste, jest to procedura zabezpieczająca interesy sklepu.
Amazon ma dane twojej karty, bo ty możesz mieć w momencie wymiany np. 2 Kindle (polityka sklepu dopuszcza, by w rękach klienta znalazł się i reklamowany produkt, i ten przesłany w odpowiedzi na reklamację).
Przed każdą wysyłką karta jest sprawdzana procedurą „na złotówkę” (czy karta jest aktywna, czy nie jest kradziona i czy dane karty się zgadzają) oraz sprawdzeniem stanu środków na karcie, więc żaden numer nie przejdzie.
Nie oddasz, zostanie obciążona karta. Jest więc zrozumiałe, że nie ma karty, nie ma wymiany. To tyle w kwestii wymiany.

Fakt, że aktywna i zasilona środkami karta musi być podpięta do systemu Amazona przez cały okres gwarancji, by móc z tej gwarancji skorzystać, to jedyny znany nam problem z gwarancjami Amazona, poza tym, to nasi sprzedawcy naprawdę powinni się uczyć obsługi klienta od tej firmy.

 

Amazon zwraca pieniądze tylko na kartę, z której dokonano zakupu.

Bez przypiętej karty zwrot towaru (np. Kindle) może się odbyć tylko na zasadzie zasilenia konta tzw. Gift Certificate, czyli wirtualnymi pieniędzmi na twoim koncie w Amazonie do wydania w Amazonie (tylko).

Jeśli jej nie ma, to w grę wchodzi tylko wspomniany GC.
Sklep jest na tyle konsekwentny, że nasze pieniądze zwrócił na zlikwidowaną już kartę do zlikwidowanego konta, a potem nie mieściło się w głowie pracownikom Amazona, że bank te pieniądze przyjął — nam też to się nie mieściło w głowie, tym bardziej, że ten bank nie chciał nam wydać tych pieniędzy, gdyż, tu cytujemy:

konto jest zamknięte i żadne pieniądze nie mogą na to konto wpłynąć ani z niego wypłynąć.

Ostatecznie, dostaliśmy od Amazonu GC po złożeniu ustnego oświadczenia, że bank nie oddał nam pieniędzy. Pamiętasz, pisaliśmy, że Amazon to dobra firma?!

_________________________________________________________
Ten tekst pierwotnie był postem, który napisaliśmy na Świecie czytników. Tam też porady praktyczne w sprawie zakupu czytników Kindle Amazon.

I to by było na tyle, wspomnimy jeszcze tylko, że o Kindle i strategicznym zagrożeniu Amazonu dla polskiej konkurencji pisaliśmy także w następujących wpisach na blogu Creamteam Branding & Advertising Design Studio:

10 Pingbacków/ Trackbacków